Jak wygląda sprawa o alimenty? 

„Mam sprawę o alimenty. Była partnerka chce wysokie alimenty. Co może wydarzyć się na pierwszej rozprawie? Jak wygląda pierwsza rozprawa o alimenty?

Rozprawa o alimenty

Czasem zastanawiamy się, jak wygląda pierwsza rozprawa o alimenty. To wszystko oczywiście zależy, czy jesteś osobą pozwaną, czy osobą, która chce uzyskać alimenty na swoją rzecz albo na rzecz dziecka. Jest kilka kluczowych słów, które należy zapamiętać. Przede wszystkim możliwości zarobkowe osób. Mówimy tutaj o pozwanym, jak i powódce. Kolejna istotna okoliczność to ustalenie, jakie są koszty utrzymania. Wyobraźmy sobie sytuację, iż w imieniu małoletniego dziecka występuje matka, żądając wysokich alimentów od ojca.

Jak wygląda pierwsza rozprawa? Rozprawa alimentacyjna 

Na rozprawie w pierwszej kolejności odpowiada strona powodowa, czyli matka dziecka, która chce uzyskać alimenty.

Wówczas będzie szczegółowo pytana, jakie są koszty utrzymania dziecka.

A zatem pytania do matki będą następujące – jaki jest koszt w zakresie wyżywienia? I tutaj istotna jest okoliczność, czy dziecko ma opłatę w żywieniową w czesnym w placówce edukacyjnej?

Dowiedz się, jak pomagam -> Moja osobista historia – Kontakt 🏛

Kolejną istotną okolicznością jest ustalenie, na jakie zajęcia uczęszcza małoletnie dziecko i jakie są koszty z tym związane.

Dodatkowo istotną okolicznością jest również to, gdzie mieszkają i jakie są koszty utrzymania mieszkania? Wówczas sąd najczęściej przyjmuje taką taktykę, iż koszty mieszkania dzieli na ilość osób, które mieszka.

Poza tym jeżeli matka mieszka z synem, wówczas koszty całościowe mieszkania będą podzielone na dwie części.

ZAPRASZAM CIĘ NA KANAŁ YOUTUBE  – ZOBACZ FILMIK –  CO ZROBIŁA ŻONA ???  – FILMIK

Jak wygląda sprawa o alimenty? Koszt utrzymania dziecka

Kolejne istotne okoliczności to ustalenie, czy dziecko choruje, czy choruje przewlekle na jakąś chorobę czy też jest osobą zdrową?

Zatem najistotniejsze jest ustalenie realnych rzeczywistych kosztów utrzymania małoletniego dziecka.

A zatem przyjmuje się, że koszt utrzymania czteroletniego dziecka oscyluje w granicach 1500 zł bez edukacji i zajęć dodatkowych. Jest to taka podstawa. Jeżeli zatem placówka edukacyjna jest dodatkowo płatna i zajęcia dodatkowe również, to należy ten koszt doliczyć. A zatem koszt placówki edukacyjnej (1000) + zajęcia dodatkowe (150) daje łączną kwotę około 1150 zł.

Trzeba zatem realnie spojrzeć na sytuację i ustalić, jaki faktycznie jest koszt utrzymania małoletniego dziecka. Wstępnie można to wyliczyć w ten sposób, iż ten koszt oscyluje w granicach 3000 zł. Mając na uwadze, iż dziecko uczęszcza do placówki edukacyjnej płatnej, sąd przechodzi do kolejnej kwestii, a mianowicie jak rozdzielić te koszty?

Potrzebujesz pomocy? -> Kontakt

Jak wygląda sprawa o alimenty – Postępowanie dowodowe

Stąd też istotne jest, ile spędza pan czasu z dzieckiem. Jeżeli został złożony wniosek o kontakty i chce Pan uczestniczyć czynnie w życiu dziecka, wówczas sąd powinien wziąć to pod uwagę i rozdzielić koszty pół na pół. Jednakże oczywiście nie jest to reguła i wszystko zależy od postępowania dowodowego. Sąd może przyjąć, iż ojciec winien partycypować w 60, 70 lub 80% w kosztach utrzymania dziecka. Dlatego najważniejsze jest ustalenie faktycznych i realnych kosztów utrzymania dziecka. Dopiero w drugiej kolejności sąd przechodzi do możliwości zarobkowych zobowiązanego.

Tak, koszt utrzymania dziecka nie zawsze będzie dzielony na pół, albowiem istotne jest to, jakie jest twoje zaangażowanie jako mężczyzna w wychowanie dziecka. Natomiast jeżeli zależy ci na tym, aby zmniejszyć wysokość świadczenia alimentacyjnego, to w pierwszej kolejności należy konkretnie przeanalizować koszty, które są podane. Często w swoich sprawach robię zestawienie w postaci tabelki i porównuję koszt utrzymania dziecka według strony powodowej oraz według strony pozwanej. Wtedy też widzimy różnice w wartościach.

Jak wygląda sprawa o alimenty – Jakie są koszty utrzymania dziecka?

Często wydaje nam się, że sprawa o alimenty dotyczy tego, że trzeba wykazać, że drugi rodzic ma pieniądze. Często skupiamy się na rzeczach, które nie mają znaczenia dla sprawy o alimenty. A zatem jeżeli czeka cię sprawa o alimenty, to w pierwszej kolejności musisz zastanowić się, jakie są realne koszty utrzymania małoletniego dziecka. Dopiero kiedy zweryfikujesz prawidłowo koszty utrzymania małoletniego dziecka, można przejść do następnej pozycji pt. „jakie są możliwości zarobkowe rodziców”. Jest to logiczne i jasne, albowiem w pierwszej kolejności trzeba ustalić, ile faktycznie wydajecie na dziecko, a później po prostu te koszty rozdzielić po połowie.

Szukasz adwokata? Sprawdź, dlaczego warto nas wybrać -> Opinie klientów o kancelarii ⭐⭐⭐⭐⭐ 5/5

Czego nie robić w sądzie?

Przede wszystkim niekorzystnym zachowaniem jest opowiadanie o rzeczach, które nie mają znaczenia. Zatem jeżeli jesteś osobą pozwaną i matka chce od ciebie uzyskać wysokie alimenty, wówczas musisz ułożyć tak strategię procesową, że w pierwszej kolejności kwestionujesz koszty utrzymania dziecka, zaś później przechodzisz do swoich możliwości zarobkowych. Dodatkowo sprawa o alimenty to matematyka. Wobec czego proponuję zostawić kwestię waszych relacji na marginesie. Oczywiście można wspomnieć o istotnych i ważnych okolicznościach w sprawie, niemniej jednak zawsze mówię o tym, że sprawa o alimenty to tak naprawdę matematyka. I właśnie na tym należy się skupić.

 

Przeczytaj więcej:

Alimenty Adwokat. Jak wygrać sprawę o alimenty?

Adwokat Alimenty. Czy bać się alimentów?

 

Z poważaniem,

Adwokat Marta Wnuk

✅ Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

☎ tel.: +48691512933

📧 e-mail: kontakt@adwokatwnuk.pl

Zadzwoń do Adwokata